Gwiazdy kuchni

Inger-Lise Fossum


Zawód

Inger-Lise Studying medical care

6

Nasza historia

Moja ulubiona chwila w kuchni? To było w Sylwestra 2008, kiedy wraz z przyjaciółmi upiekłam pierwszego w życiu indyka. Kłopoty mieliśmy od samego początku – już w momencie, gdy położyliśmy indyka na stole i zdaliśmy sobie sprawę, że żadne z nas nie wie, co dalej robić.

Mój przyjaciel Anders przejął jednak inicjatywę i włożył indyka do torby do pieczenia, jak kazała mu ciocia – dzięki temu miał się rzekomo stać kruchy i soczysty. Kiedy już zamknął torbę i włożył indyka do piekarnika, pojawiło się kolejne poważne pytanie: ile to ma się piec? Ponieważ nikt nie wiedział, musiałam zadzwonić do mamy. Ona oczywiście nie miała problemu z udzieleniem odpowiedzi. Ustawiliśmy czas i zrelaksowaliśmy się, ponieważ pozostało nam tylko czekać, aż pyszne danie „dojdzie”. Tak nam się przynajmniej wydawało.

Byliśmy raczej rozczarowani, gdy zdaliśmy sobie sprawę, że zapomnieliśmy o zawiązaniu torby – nie dodaliśmy też przypraw ani masła. Mogliśmy tylko wyjąć indyka z piekarnika, otworzyć torbę i przyrządzić go na nowo. Dodaliśmy też trochę ziół. Kiedy był już przyprawiony, odkryliśmy, że nie mamy już toreb do pieczenia. Anders musiał więc pobiec do sklepu.

W końcu udało nam się ponownie umieścić indyka w piekarniku. Amund zaczął gotować warzywa, Anders zajął się ziemniakami, a Jørn podjął śmiałą próbę zrobienia sosu. Kiedy indyk miał podobno być już gotowy, wyjęłam go z piekarnika. Gdy koledzy zajęli się przygotowywaniem pozostałych potraw, ja zaczęłam kroić mięso i ku swojemu zaskoczeniu stwierdziłam, że się rozpada. Indyk siedział w piekarniku zbyt długo! Naprawdę wyprowadziło nas to z równowagi – w efekcie wszyscy zajęliśmy się krojeniem.

Skończyło się na talerzu wypełnionym nierówno pokrojonymi kawałkami indyczego mięsa, rozgotowanych warzyw i zbyt gęstym, niejadalnym sosem. Mimo to byliśmy bardzo dumni z naszego pierwszego, samodzielnie przygotowanego indyka. Zdołaliśmy zjeść wszystko, nieco pomagając sobie kilkoma butelkami dobrego wina ;-)

7

Gwiazdy kuchni: Johan
Johan Bjerke

Szwecja